Niewiarygodne. Sprawy Waldemara P. juz po raz drugi muszi osądzać Sad najwyższy .

Sprawy Waldemara P. są niesamowicie rozwiązane. Sądy pierwszej i drugiej instancji popełniają dziwne błędy i błędne wyroki. Z tego powodu po raz drugi dotarła sprawa Waldemara P. do Sądu Najwyższego, który przyjmuje sprawy tylko w przypadkach, jeżeli widzi rażące naruszenie prawa.

W 2009r., kiedy Sąd Najwyższy w pierwszy raz przyjal sprawe Waldemara P., sądy pierwszej i drugiej instancji orzekły, że szkoda może zostać obliczona, ale istnieje formalna przeszkoda (brak walnego zgromadzenia), z powodu której nie można pozwać Waldemara P. Sąd Najwyższy uchylił wtedy ten wyrok, stwierdzając, że przeszkoda formalna nie miała zastosowania, i zarządził rozstrzygnięcie sprawy.

Po 10 latach sprawa Waldemara P. trafia ponownie do Sądu Najwyższego. Tym razem sąd pierwszej instancji orzekł, że szkoda nie może zostać obliczona (chociaż została obliczona już 10 lat temu), a sąd drugiej instancji podtrzymał ten absurdalny wyrok. Fakt, że Sąd Najwyższy przyjął tę sprawę, daje nadzieję na bardziej sprawiedliwe podejście.

Jednak sytuacja wokół niewiarygodnych wyroków w I. a nawet w II. instancji, budzi podejrzenia co do wpływu Waldemara P. na sądy.

Tagi .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.